czwartek, 31 października 2013

Świętujemy Wszystkich Świętych czy Halloween?

Mam potrzebę zwrócenia uwagi na pewne zjawisko - no to piszę ;-)

Co jakiś czas na Facebooku pojawiają się jakieś akcje w stylu "jeśli powinno być inaczej niż jest teraz, dołącz do tego wydarzenia", albo "polub jeśli to, skomentuj jeśli jest inaczej", albo "zmień profilowe na takie i takie żeby cośtam". Ok, rozumiem. Ktoś ma potrzebę stworzenia czegoś takiego, ktoś inny ma potrzebę dołączenia do takiej akcji - toleruję. I ignoruję. Albo (czasami) dołączam (np. pamiętna akcja zmiany profilowych na ulubioną postać z bajki z dzieciństwa). Ale do szału mnie doprowadza jak ktoś każe mi manifestować moją wiarę czy przekonania, tym bardziej jeśli są niezgodne z tymi w takiej akcji.

O czym mówię? To proste. Wydarzenie na Facebooku, stworzone przez jedno z katolickich czasopism, z opisem w wielu językach europejskich pt. "Obchodzimy Wszystkich Świętych, a nie Halloween". Dwie osoby próbowały mnie przekonać do wzięcia w tym udziału. Wolny kraj, nieprawdaż?

Wobec czego informuję następnych próbujących:
1. Obchodzę Wszystkich Świętych, ale nie czuję potrzeby i nie zamierzam tego w żaden sposób manifestować.
2. W mojej wierze nie przeszkadza mi Halloween jako że:
a) Nie jest sprzeczny ze świętem w dniu następnym ani z moją wiarą;
b) są to 2 zupełnie różne "święta", które
c) nie są nawet tego samego dnia!
3. Rzeczpospolita, o ile mi wiadomo, jest krajem, w którym obowiązuje wolność myśli i wiary.

Dla wyjaśnienia: nie mam nic przeciwko takim akcjom. Mam dużo przeciwko osobom próbującym mnie zmusić do czegokolwiek, a szczególnie manifestowania moich poglądów.

Koniec tematu.