piątek, 26 lipca 2013

MEGArejs

Kołysał nas zachodni wiatr,
Brzeg gdzieś za rufą został,
I nagle ktoś jak papier zbladł -
"Cisza jest, panie Bosman!"

A Bosman tyko zapiął płaszcz
I zaklnął: Ech, do czorta,
Nie daję nam już żadnych szans.
Zero w skali Beauforta!
Zero w skali Beauforta!

poniedziałek, 15 lipca 2013

Rowerem po... Kutnie

Wracając kiedyś pociągiem do Warszawy miałem możliwość pooglądać sobie Kutno od strony torów kolejowych. Są tam stare, zarośnięte tory, bocznice i rozjazdy oraz stare słupy trakcyjne i semaforowe. Patrząc od strony pociągu wydało mi się to tak malownicze, że postanowiłem wrócić. Stało się to tydzień temu.

piątek, 5 lipca 2013

"Przygoda" rowerowa w stolicy

Jak zapewne znakomita większość wie, w w Warszawie funkcjonuje coś takiego jak Veturilo - rower miejski. Od dzisiaj i ja jestem członkiem grona jego użytkowników. I już po jednym dniu wystawiam projektowi ocenę. Jaką? Już mówię...