środa, 27 marca 2013

Czas na wiosenne porządki

Znowu dawno nie pisałem. Tak dawno, że już prawie wiosna do nas dotarła. Tzn ta za oknem, bo że astronomiczna i kalendarzowa już dotarły, to wiem ;). Dlatego dzisiaj znowu trochę muzyki, tym razem do wiosennych porządków. Swoją drogą, przy okazji ostatniej piosenki, bardzo polecam film Hobbit ;)

P.S.: Normalnie mniej więcej teraz zaczynałbym sezon rowerowy, ale pogoda jaka jest - każdy widzi, więc na relacje z wypraw rowerowych (a tych w tym roku trochę planuję) musicie jeszcze trochę poczekać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz