czwartek, 28 czerwca 2012

Muzycznie i sportowo (Rowerem po Warszawie)

Rok szkolny się skończył. I jakoś mnie to nie martwi ;) W sobotę tydzień temu znalazłem nawet czas, pojeździć na rowerze. I standardowo zrobiłem 40km.

A na czas przeglądania trasy (albo i dłużej) polecam wprowadzić się w letni nastrój, tym bardziej że wakacje za pasem (ja już lekcji nie mam). Na scenie m.in. Elektryczne Gitary, Wilki i Łzy

Najpierw wzdłuż Grójeckiej i Towarowej uciekłem od domu. Potem mniejszymi uliczkami (Okopową, Esperanto, Konwiktorską) i fortem Legionów dotarłem do pierwszego "checkpointa" - mostu średnicowego.

Stamtąd ulicą Starzyńskiego dotarłem do Pragi i Targówka mieszkaniowego, aby następnie dość cichymi uliczkami wzdłuż torów dotrzeć do Chełmżyńskiej. Stamtąd ulicami Pragi i Trasą Łazienkowską dojechałem do Powiśla. Szczególnie podobają mi się graffiti na rondzie przy ul. Rozbrat:

Stamtąd, zahaczając już tylko do Grycana, Rakowiecką i Polami Mokotowskimi wróciłem do domu. W sumie zrobiłem 40km. Trasa była dość łatwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz